Dlaczego pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników.

Zawsze tak było, jest i będzie: pracownik jest niezadowolony ze swoich zarobków, pracodawca, że za dużo kosztuje go pracownik.

Andrzej z Gdańska jakiś czas temu zdecydował się na odważny krok i opublikował w internecie swoje wyliczenia dotyczące minimalnego kosztu utrzymania się osoby dorosłej. Miał on na celu zaprezentowanie pracodawcy ile wydaje zwykły szary człowiek na przeżycie jednego miesiąca za wypłatę.

Publikacja wyraźnie dała do zrozumienia wielu pracownikom, że ich zarobki są zdecydowanie mniejsze, niż powinny być. A zatem, czy właśnie tak ma być?

 

„Podobno pracodawcy mają nie lada kłopot ze znalezieniem pracownika. Zacząłem więc poszukiwania takiego chlebodawcy, ale przy tym określam, jakie są moje podstawowe wydatki na życie, a więc::

Wynajęcie kawalerki (jestem singlem) z wliczonym czynszem i opłatami typu prąd, gaz:

1500 zł

Bilet miesięczny:

200 zł

Koszt zakupu proszków do prania, mycia naczyń, podstawowe kosmetyki (mydło, szampon, itp.):

100 zł

Coś trzeba przez miesiąc jeść, przyjąłem średnią dzienną 25 zł:

750 zł

Abonament telefoniczny i internetowy (z telewizji rezygnuję):

100 zł

Kino, teatr, koncert – rezygnuję:

0 zł

Zdrowie i leczenie:

150 zł

Dobrze by było coś zaoszczędzić na wszelki wypadek:

200 zł

Według moich wyliczeń minimalny koszt utrzymania to:

3100 zł

Jaki z tego morał? Pracownik, który jest zatrudniony za niższą pensję, niż moje wyliczone 3100 zł wykonuje pracę niewolniczą.

Udostępniajcie proszę mojego posta, zawsze istnieje szansa, że w ten sposób przyczynicie się do znalezienia pracodawcy, który wciąż nie może znaleźć odpowiedniego pracownika”.

Reakcja internautów była błyskawiczna.

Post, którego adresatem miał być potencjalny pracodawca, miał 26 tysięcy udostępnień. Czytelnicy czytali i prześcigali się w komentarzach na temat opublikowany przez Andrzeja. Wśród komentatorów byli zarówno zniesmaczeni pracodawcy jaki i zdegustowani pracownicy.

„Nic dodać, nic ująć, cała prawda”.

” W końcu znalazł się śmiałek, który nie bał się opublikować, jaki jest faktyczny koszt utrzymania przeciętnego obywatela”.

” Najszczersza prawda. Co by to było, gdyby w Polsce pracowali sami absolwenci studiów, kto miałby na nich pracować? Wielki wstyd, że w naszym kraju średnia pensja to 1500-2000 zł”.

” Szacunek, udostępniam innym i życzę wszystkiego dobrego odważny człowieku”.

„Proponuję otworzyć własną firmę i mieć na wszystko inny punkt widzenia”.

„Praca za 3100 zł różni się od pracy niewolnika zasadniczą rzeczą: właściciel niewolnika musiał zapewnić mu wikt i opierunek, zarobione pieniądze zostawały dla niego. W tym przypadku pensja wystarcza jedynie na żywność, mieszkanie i koszt dojazdu do pracy”.

Ciekawi jesteśmy waszych komentarzy. Piszcie co o tym wszystkim sądzicie i jaki jest wasz pogląd na opisaną powyżej sytuację.

 

 

Podziel się na facebooku!

 

error: Content is protected !!