Matka w ostrym poście atakuje antyszczepionkowców. Twierdzi, że przez nich jej córeczka złapała odrę.

W grudniu 2018 roku zaledwie 8-miesięczna Shira Goldshmidt zaczęła mieć katar i wysoką gorączkę. Jej mama Fainy Sukenik zabrała dziewczynkę do pediatry, który stwierdził zakażenie wirusowe, które powinno minąć. Niestety niecały tydzień później dziewczynka dostała silnej wysypki na całym ciele. Wtedy okazało się, że Shira ma odrę.

 

Dziecko miało problemy z oddychaniem i musiało być hospitalizowane. Wtedy wściekła matka postanowiła w ostrym poście przedstawić swoje poglądy na temat antyszczepionkowców. Sama Fainy wie, że szczepionki są bardzo ważne dla ochrony dzieci i zaszczepiła wszystkie swoje dzieci. Niestety mała Shira była jeszcze zbyt mała by otrzymać szczepionkę na świnkę, różyczkę i odrę – MMR.
W emocjonalnym poście, który szybko zdobył uwagę tysięcy ludzi, Fainy napisała: ” Nie chcesz szczepić swoich dzieci? Trzymaj je w domu, albo wyraźnie oznacz znakami które wyrażą twoją decyzję. Daj nam prawo wyboru czy podchodzić do ciebie i twoich dzieci czy nie.”
Dalej matka dodała, że antyszczepionkowcy w imię swojej wolności narazili zdrowie jej rodziny w tym najmłodszej córki. „Twój wybór zaboli nas wszystkich”.
Obecnie w wielu krajach, w tym w Polsce, obserwowany jest mocny wzrost zachorowań na odrę. Jak podaje CNN eksperci są zgodni, że wzrost zachorowań na odrę jest pokłosiem wzrostu odsetka ludzi, którzy nie są zaszczepieni. Odra jest bardzo silnie zaraźliwa. Niezaszczepione dziecko może się zarazić na nią przebywając w tym samym pokoju, w którym była chora osoba dwie godziny wcześniej.
Niestety część populacji nie może być zaszczepiona, na przykład najmłodsze dzieci takie jak Shira. Dlatego im więcej osób będzie zaczepionych tym mniejsza szansa, że choroba będzie się rozprzestrzeniać. Prosimy udostępnij ten post by wszyscy mogli przeczytać jakie są skutki wolnego wyboru jeśli chodzi o szczepienia.
error: Content is protected !!